Relacja z Nocnego iGrania z Teatrem

Noc Muzeów, Noc Kultury, Noc Restauracji, Noc Bibliotek. Taka moda, teraz nocne życie, to nie tylko ciemne kluby w wielkich miastach. Noc Teatrów – 3 czerwca, Wola Osowińska. Zapomniana już scena wiejskiej remizy strażackiej, gościła artystów z całego województwa. Rzecz ochrzczona została Nocne iGranie z Teatrem. Na pomysł organizacji takiej imprezy wpadł oczywiście Gminny Ośrodek Kultury. Pomysł spotkał się ze sporym zainteresowaniem. Sala była pełna. Wszystkie oczy zwrócone na scenę. A co na niej? Niezaprzeczalne gwiazdy wieczoru: Teatr Satyry Zielona Mrówa z Bursy Szkół Artystycznych w Lublinie – zdobywcy wielu nagród na ogólnopolskich konkursach teatralnych o 19 otworzyli imprezę spektaklem „Podglądanie rodaków, czyli na Zapupiu Dalekim” oraz ok. 1 zamknęli ją widowiskiem „W co się bawić, czyli zmory niejakiego Eustachego Dreptaka.” W międzyczasie teatr z Ulana „Straszydełka” zmierzył się ze scenariuszem „na pełnym morzu” według Sławomira Mrożka, później wiejskie teatry z Krasewa z autorskim widowiskiem „W starym piecu diabeł pali” oraz z Sitna ze znanymi lubianym spektaklem „Piąty nieboszczyk”. Impreza nie odbyłaby się bez Kabaretu Starszych Panien. Mamy nadzieję, że Nocne igranie z teatrem na stałe wpisze się do kalendarza woleńskich wydarzeń kulturalnych.
O nocnej porze teatr smakuje inaczej!

 >>> Fotorelacja <<<